poniedziałek, 8 grudnia 2008

re:wizje '08

Czwartek 11.12.08 - Jadłodajnia Filozoficzna
Wstęp (chyba) wolny
Start 20.00

Cover Exchange czyli Lowline; Stop Mi; Ruling Class; Washing Machine.

Za opisem ze strony Jadłodajni:

"Naszym pomysłem jest ukazanie najnowszych zjawisk na niezależnej scenie rockowej w Polsce i Anglii z położeniem nacisku na aspekt przenikania się inspiracji – zespoły zaprezentują wykonania utworów zespołu z drugiego kraju – LOWLINE utwór Stop Mi! Stop Mi! utwór LOWLINE itd. Granice zacierają się, twórczość wzbogaca. To eksperyment bez precedensu, niespotykana dotąd forma synergii na scenie niezależnej."

*****

Sobota 13.12.08 - gdzieś w PKiNie
Wstęp wolny

Gaamera - mieszanka postrocka, elektroniki i muzyki żydowskiej (lub jak chce organizator - 'żydobauns') - START 21.00

Levity - "
fortepianowo-kontrabasowo-perkusyjny twór żyjący na pograniczu muzyki współczesnej, muzyki improwizowanej i avant-popu." - START 22.30

RH+ - "
Na koncertach [...] zwraca się w kierunku sztuki anarchistycznej i industrialnej awangardy. Estetykę tego transowego, elektro-akustycznego live actu tworzą metalowe instalacje dźwiękowe, brudne rytmy odgłosów przemysłowych, przetwarzane w czasie rzeczywistym, samplery, gitary i syntezatory. Muzycy są jednocześnie improwizatorami i performerami." itd... itp... START 23.30

A także Beltaine Improved (23.59), Bauagan Mistrzów (20.15) i DJ Hiro Shima (0.30)

Program i inne cuda związane z festiwalem: http://www.rewizjewarszawa.pl/


5 komentarzy:

Monika Pastuszko pisze...

Super, dzięki! Ja się wybieram.

I tylko jedno głupie pytanie: dlaczego nie mogę znaleźć "rezerwuj"? Czyżby na te koncerty w PKiN wstęp był całkowicie wolny?

Dla mnie warta uwagi jest jeszcze instalacja Krzysztofa Knittla (Sonosfera): http://www.rewizjewarszawa.pl/events/show/79.

Maryś pisze...

Na koncerty muzyczne wstęp jest wolny, na występy teatralne trzeba rezerwować miejsca siedzące.

Maryś pisze...

Idziesz w czwartek? :)

Monika Pastuszko pisze...

Ja nie, bo już teraz wiem, że będę bardzo zmęczona.
Ale za to w sobotę - i owszem, idę.

Maryś pisze...

W takim razie widzimy się w sobotę :)